Kategorie przepisów
Data dodania: 18/02/2012
Za jakiś czas będziemy świętowali Wielkanoc. Przed nią czeka post. Post natomiast poprzedzony jest ostatkami, czyli pożegnaniem karnawału, dość hucznym pożegnaniem. Z racji na ruchomy charakter Wielkiej Nocy, zmienia się również kalendarzowe położenie ostatków. W tym roku wypadają dokładnie 21 lutego, tak więc nie przeoczmy ostatnich dni beztroskiej zabawy i karnawału.
Karnawał, carnavale – rozstanie się z mięsem. Polacy przetłumaczyli sobie to łacińsko-włoskie słówko jako "mięsopust", z racji tego, że po hucznych i beztroskich zabawach przyjdzie nam pożegnać się z mięsiwem. Ciekawostką jest to, że słowo "carrus navalis", oznacza równocześnie łódź na kołach, pełniącą rolę rydwanu Dionizosa, który znany jest jako bóg wina i hulanki.
Karnawał trwał od zawsze, a w czasach średniowiecznych do najbardziej hucznych obchodów należały zabawy w Wenecji. Później schedę po niej przejął Rzym. Oczywiście świętowano także w innych rejonach świata, a do historii przeszły karnawały w Hiszpanii, Niemczech, Portugalii, Czechach czy na Bałkanach.
Rzecz jasna polski naród od zawsze był skory do wszelkiej zabawy i swawoli, tak więc tradycje karnawału szybko przyjęły się i na naszych ziemiach. Według polskich obyczajów był to okres niezwykle huczny i hałaśliwy, w którym pijatyki, kuligi oraz polowania były na porządku dziennym. Zagraniczni goście, którym karnawał niewiele mówił, dziwili się wręcz jakiemu zepsuciu naród Polski potrafił oddać się przez kilka dni, żeby potem nagle zaprzestać swawoli wraz z posypaniem głów popiołem. W pierwszych latach polskiego karnawału nawet księża wyrażali sprzeciw podobnej tradycji, twierdząc, że diabeł większy ma pożytek z kilkudniowej hulanki, niż bóg z czterdziestu dni postu.
Warto wspomnieć, że choć ogólnie chodziło o dobrą zabawę, na dworach i pałacach miały miejsce bardzo ważkie wydarzenia. Oświadczyny, mariaże, to wszystko działo się podczas karnawałowych balów. Panny przeznaczone do zamążpójścia przed długi czas przygotowywane były, ażeby wypaść jak najlepiej podczas tańców i zabaw.
Oczywiście bawiły się wszystkie warstwy społeczne, a wśród chłopstwa i biedoty karnawał odczuwało się chyba nawet bardziej niż w sferach wyższych. Oto był okres, kiedy można było zapomnieć o pracy i trudach życia, poddając się szaleństwu i beztrosce. Wiele się wówczas działo, bo i na wiele było przyzwolenie.
Jak cała rzecz wygląda dzisiaj? Cóż, nadal jest wesoło i raczej trudno znaleźć miejsce, gdzie ostatki przemijają bez właściwego, głośnego echa. Domy, puby, restauracje, bale karnawałowe, zewsząd dobiega nas dźwięk hucznej zabawy. Czy możemy odpuścić sobie restrykcyjne trzymanie diety na rzecz słodkości, pączków i smakowitych potraw? Jeśli wszystkie kalorie zgubimy w tańcu, to ostatki nie powinny zrujnować naszej figury.
Bawmy się zatem i świętujmy, zanim księża rozsypią popiół na naszych głowach. Zaprośmy znajomych i rodzinę, załóżmy maski i pożegnajmy tegoroczny karnawał z należytą pompą.
Miłej zabawy!
Wstaw na stronę:
Nie ma komentarzy
Najlepsi użytkownicy w okresie 2012-05
Lubisz nasze przepisy?
