Kategorie przepisów

Tyjemy zimą

Data dodania: 26/12/2011

Kiedyś zima była powodem do nieskrępowanej radości, a myśl o śnieżnym puchu i ślizgawicy wywoływała szeroki uśmiech. Z czasem jednak coś zaczyna się zmieniać, a nasze postrzeganie najzimniejszej z pór roku skrajnie odbiega od dziecięcych wyobrażeń. Tak więc obecnie nadejście zimy nie kojarzy się już z beztroską zabawą na ośnieżonych podwórkach, nas natomiast dopada stagnacja, brak ruchu, blade niebo z mętnym słońcem i kilogramy, które o tej porze roku, jakby chętniej do nas przylegają.

Jest zimno. Jedynym marzeniem jest schowanie się w szczelnym kokonie z grubego koca i przeczekanie zimy przed ekranem telewizora. Oczywiście mróz nas nie opuszcza, a mimo kaloryferów, grzejników i farelek, odczuwamy niezmierną chęć wewnętrznego ciepła. Aby rozgrzać się od środka sięgamy po gorącą herbatę, najczęściej z cukrem i miodem. Potem do zestawu dołącza gorąca czekolada, która nie może się obejść bez bitej śmietany. Później, patrząc na biały krajobraz za oknem, znów dygoczemy na samą myśl o temperaturze na zewnątrz, tak więc wychylamy jeszcze szklaneczkę kakao. A morze popularny „grzaniec”, który rozleje miłe ciepło i złagodzi siarczysty mróz? Takie praktyki i rozgrzewające zachcianki są niezwykle groźne, my zaś lekką ręką wrzucamy w siebie nowe zastępy kalorii, zapominając o niebezpieczeństwie jakie niesie to dla naszej sylwetki.

Najwięcej jednak kulinarnych zbrodni popełniamy przy okazji świąt Bożego Narodzenia, które nieszczęśliwie przypadają na ten rozespany i mało aktywny okres naszego życia. Wigilijna kolacja, słodycze pod choinką, ciasta, posiedzenia przy rodzinnym stole. Kulinarne hamulce puszczają, a my pogrążamy się w gastronomicznym szaleństwie.

Telewizor, kanapa, ciastka, kanapki, czekoladki, ciastka, film, ciastka… A przecież zimowy dzień nie musi tak wyglądać. Masz wolną chwilę? Może Twoje dzieci bawią się na podwórku? Przyłącz się! Zbierz całą energię jaką posiadasz, przypomnij sobie jak zima potrafiła niegdyś cieszyć. Przewieź latorośle na sankach, ulepcie razem bałwana lub porzucajcie się śnieżkami. Każda aktywność ruchowa jest zbawienna w tym ciężkim okresie. Może warto zainwestować w łyżwy, albo któryś ze znajomych byłby zainteresowany wyjazdem na narty? To, że śnieg przykrywa wszystko wokół, a cała przyroda zapada w sen, nie oznacza, że mamy iść w jej ślady. Tłumaczenia, że ruch przyjdzie razem z wiosną, mogą okazać się zgubne, doprowadzając w rezultacie do zmiany garderoby. Na ubrania o kilka rozmiarów większe.

Ostatecznie, jeśli naprawdę nie mamy ochoty wychylać się z cieplutkiego domu, możemy podjąć się szalonego planu, kupując sprzęty, dzięki którym będziemy mogli ćwiczyć w cieple czterech ścian. Nie musi być to przecież skomplikowany, wielofunkcyjny atlas do rzeźbienia sylwetki, a proste przyrządy, które wymuszą na nas jakikolwiek wysiłek fizyczny. Wszak można oglądać telewizję, unosząc przy tym ciężarek lub pokonując kilka kilometrów na rowerku.

Nie poddawajmy się więc zimowej stagnacji i nie czekajmy na wiosnę. Nie pozwólmy zimie zamrozić naszego zapału!

Wstaw na stronę:

Dodaj do Wykop Gwar Technorati del.icio.us Google Bookmarks

Powrót do listy artykułów

Komentarze

Nie ma komentarzy

Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowana(y) i Twój komentarz pojawi się po sprawdzeniu przez moderatora


Konkurs AGD

Lubisz nasze przepisy?

Wszelkie prawa zastrzeżone - MojePrzepisy.pl 2006-2012 Projektowanie stron Pozycjonowanie