
Niewątpliwie wielką zaletą tych ciasteczek jest to, że można je przygotować sporo wcześniej i trzymać w zamrażarce, aż do świąt lub jeśli wpadnie do nas niespodziewany gość. Wystarczy je wyjąć 10 min. przed podaniem. Trzeba też dodać, że smakują wyśmienicie!


Białka ubić, dodawać stopniowo cukier puder, ubijać. Dodać płatki migdałów i delikatnie wymieszać. Tak powstałą masę kłaść łyżką na blachę tworząc tzw. "kupki". Piec w temp. 180st. przez 10-15 min.
KREM: Cukier zagotować z wodą, ostudzić.
Utrzeć masło, dodawać po żółtku. Następnie powoli dodawać syrop (cukier+woda), a następnie dodać kakao i kawę. Krem schłodzić w lodówce.
Czekoladę rozpuścić z olejem w kąpieli wodnej. Na każde ciastko nakładać krem, schłodzić w lodówce, a następnie polać ostudzoną czekoladą (od strony kremu). Schłodzić. Włożyć do zamrażarki.