

Słoninę płuczemy, osuszamy i kroimy na drobną kostkę.
Podobnie przygotowujemy tłuszcz gęsi.
Oba tłuszcze stapiamy w osobnych naczyniach.
Na patelnie wlewamy 3 łyżki tłuszczu ze słoniny - bez skwarków i rumienimy na nim posiekaną cebulę.
Dodajemy jabłko starte na tarce o dużych oczkach.
Dusimy mieszając, aż utworzy się jednolita masa.
Łączymy oba pozostałe tłuszcze i cebulę podsmażoną z jabłkiem.
Solimy do smaku, dodajemy szczyptę cukru oraz zioła i wszystko razem mieszamy.
Zdejmujemy z ognia, przelewamy do kamiennego garnka lub słoika.
Podczas krzepnięcia od czasu do czasu mieszamy.
Gdy już zastygnie smarujemy kromki razowca i ..jemy...
Możemy do tych kanapek podawać w kubkach biały barszcz lub żurek, albo zupę pomidorową czystą.
Ja lubię popić taką "pajdę chleba" maślanką zmieszaną z posiekanym koperkiem lub zsiadłym mlekiem z pietruszką zieloną.