
Wyjdzie nam 1 bochenek duży. Pycha! Chyba że ktoś suszonych pomidorków nie lubi.


Drożdże i cukier umieszczamy w misce i dolewamy 100 ml letniej wody, zostawiamy do wyrośnięcia. Mąkę i sól wsypujemy do osobnej miski, robimy pięścią wgłębienie i umieszczamy w nim bazylię, wyrośnięte drożdże, koncentrat pomidorowy oraz połowę pozostałej letniej wody i całość dobrze mieszamy. Porcjami dolewamy pozostałą wodę aż ciasto stanie się jednolite, bez grudek. Ciasto zagniatamy około 10 minut na oprószonym mąką blacie. Następnie przekładamy do miski i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia- podwoi objętość. Lekko natłuszczamy formę keksową, wyrośnięte ciasto wyjmujemy z miski, dodajemy pokrojone z paski suszone pomidory, zagniatamy 5 minut i układamy ciasto w formie i zostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut. Gdy ciasto znowu podwoi swoją objętość, umieszczamy je w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C i pieczemy na złoto przez 35 minut.