
To przepyszne ciasto które znika w oka mgnieniu. Ten przepis wynalazłam w internecie na stronie z przepisami na ciasta.

biszkopt
masa z bitej śmietany
capucino krem
- margaryna Kasia 1,5 kostki
- mleko 2 szklanki
- mąka zwykła 1 łyżka płaska
- mąka ziemniaczana 1 łyżka płaska
- cukier 3/4 szklanki
- żółtka 5 sztuk dużych
- capucino classic w proszku 5 łyżek płaskich

Pieczemy biszkopt i studzimy.
Gotujemy szklankę mleka z cukrem, a do drugiej zimnej dodajemy żółtka, capucino i mąkę. Teraz tą suchą mieszankę wlewamy do gotującego się mleka i mieszamy szybko - będzie gęstnieć jak budyń. Powstanie nam budyń o smaku capucino.
Margarynę ucieramy z w makutrze na biało i stopniowo dodajemy budyń - zimny oczywiście. Ucieramy na jednolitą puszystą masę.
Teraz robimy jak wolicie - albo dodajemy zagęstnik do śmietany lub rozpuszczoną żelatynę (2 łyżeczki w 1/2 gorącego mleka - i zanim dodacie to ostudźcie to). Śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem na sztywno. A ten dodatek w postaci zagęstnika dodajemy przed ubijaniem a żelatynę już po ubiciu i wtedy musimy to delikatnie wymieszać.
Na biszkopt układamy masę capuccino a na to śmietanę. Posypujemy kakao i wkładamy do lodówki do schłodzenia się.