
To bomba kaloryczna ale tak smaczna, że od czasu do czasu możemy sobie na nią pozwolić bo naprawdę warto.


Z cukru robimy babkę (najlepiej go wsypać do filiżanki i dobrze ubić) w garnku.
Dodajemy masło, złoty syrop - ja robię go sama albo przywozi mi mój brat z Anglii.
Topimy mieszając. Gdy zacznie wrzeć wlewamy śmietankę - gotujemy aż będzie wrzało.
W pucharkach układamy po 2-3 kulki lodów, polewamy gorącym toffi i posypujemy orzechami piniowymi.