
Przepis pochodzi z książki Hanny Szymanderskiej "Owoce egzotyczne w potrawach"


Plastry ananasa odsączyć, dwa zmiksować z 4 łyżkami soku z ananasa, pozostałe pokroić w kostkę, włożyć do salaterki, posypać 1 łyżką cukru, zalać koniakiem, wstawić do lodówki.
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, zostawić do napęcznienia. W rondlu podgrzać sok z ananasa i pozostały cukier.
Śmietanę wymieszać z żółtkami. Do rondla z sokiem dodać napęczniałą żelatynę i śmietankę, podgrzewać aż do zgęstnienia, zdjąć z ognia, wymieszać z winem, a gdy masa lekko stężeje, połączyć ze zmiksowanym ananasem i połową kostek.
Wlać do salaterki, przykryć i wstawić na kilka godzin do lodówki. Zimną galaretkę wyłożyć na talerz, udekorować bitą śmietaną i pozostałymi kostkami ananasa.