Z podanych składników zagnieść ciasto. Podzielić na 4-5 części i z każdej części wałkować bardzo cienkie placki (jak kartka papieru), następnie pozostawić je do wysuszenia, ale trzeba uważać, aby nie był zbyt suchy lub zbyt mokry, bo będzie się źle kroił później. Wysuszone placki kroić na pasy (ok.4cm) i kłaść jeden na drugi i kroić w cienki makaron.Pozostawić do całkowitego wysuszenia od czasu do czasu zruszając go, aby wysychał równomiernie.
hmm przejrzałam inne przepisy i rzeczywiście ... chyba tylko w tym przepisie podane jest że do ciasta na makaron dodajemy sól, a nie powinno się. Sól ma to do siebie, że pomaga wchłaniać wodę, a wtedy ciasto jest miękkie (jak na pierogi) i ciężko schnie ...
Ja zwijam rozwałkowane ciasto w rulon i potem kroję ostrym nożem. Można ciasto zabarwić dodatkami - np.szpinakiem na zielono, trzeba wtedy dodać więcej mąki.