2010-07-05 19:58:26
Moją fasolę robię całkiem inaczej i nie muszę czekac 10 godzin :)
Wstępnie gotuje fasolę z łyżka sody ok 20min. Potem płuczę ją pod wodą na sitku aby pozbyc sie zapachu sody. Następnie zalewam ją taką ilością gorącej wody aby fasola byla nią przykryta i gotuje dalej na małym ogniu. dodaję pokrojonego pomidora, mały koncentrat, 3 łyżki keczupu z włocławka, łyżeczkę tymianku, 2 łyzki majeranku, różne wędliny które zostały mi ostatnio w lodówce podsmażone na patelni, szczyptę chili, słodkiej papryki, łyżkę sosu sojowego, sól, pieprz... i bez cebuli :) Potem pakuję to w słoiki i mąż bierze to sobie do pracy i odgrzewa w mikrofali...pychota