
- fasola biała Jaś 1kg
- wędzona kość lub bulion "na wędzonym boczku" Knorra w kostce
- kiełbasa toruńska 3 laski
- boczek 200g-300g
- koncentrat pomidorowy 30% 100 g
- cebula 3 sztuki
- czosnek 6 ząbków
- przyprawy (sól,pieprz,majeranek,ziele angielskie,liść laurowy,chilli,) do smaku

1. Fasolę zalać wrzątkiem w dużym garnku (wody ponad dwa razy tyle co fasoli,bo musimy pamiętać że pod jej wpływem fasola spęcznieje i ok trzykrotnie powiększy swoją objętość), po kilku godzinach odcedzić,zalać nową wodą i zostawić na noc.
UWAGA!!!
*Fasolkę zalewamy wrzątkiem na kilka godzin po to aby pozbyć się szkodliwych dla żołądka alkaidów będących przyczyną gazów.
*Moczymy przez noc w celu zmiękczenia fasoli i skrócenia czasu jej gotowania.
2. Nazajutrz do odmoczonej przez noc fasoli wrzucić jakąś wędzoną kość lub kawałek jakiejkolwiek innej wędzonki(fasola przejdzie aromatem podczas gotowania), ziele angielskie i liść laurowy.
Wszystko gotować na małym ogniu pod przykryciem aż do miękkości(czyli ok 1-1,5h)
3. Na patelni zeszklić poszatkowaną cebulę,czosnek i podsmażyć pokrojoną w dużą kostkę kiełbasę i boczek(może być tylko sama kiełbasa albo tylko sam boczek)i całość wrzucić do fasolki.
4. Dodać koncentrat pomidorowy,doprawić do smaku przyprawami.Koniecznie dodać majeranku!
Fasolkę można trochę zagęścić zasmażką z mąki.
Smacznego!!!!
Z podanych proporcji wyjdzie nam naprawdę duży garniec fasoli,dlatego jeżeli chcemy przygotować fasolki tylko na "jedno posiedzenie" radziłabym zmniejszyć proporcje o połowę.