Takie frytki są o wiele zdrowsze niż te z oleju. Od tłuszczu niejedno może nieźle boleć później.......
A jak ja robilam pieczone smarowałam blachę lekko olejem, nie dawałam masła po wierzchu i w trakcie pieczenia zmieniałam temperaturę. W wysokiej ładnie się zrumieniły, a w niskiej powoli doszły w środku......tylko szczerze powiem nie wiem dokąłdnie ale chyba najpierw robiłam w niższej.
To prawda, że frytki pieczone są mniej kaloryczne niż te smażone na głębokim oleju i czasem można się na nie skusić. Można je przed włożeniem do piekarnika posypać ziołami do ziemniaków. Potwierdzam, że są chrupiące :)