2009-07-17 07:34:33
Mam przepis na oryginalny giuwecz sprzed 50 lat. Na uczyłam się go przyrządzać od mojej mamy, która wiele lat mieszkała w Sofii. W niczym nie przypomina on tego giuweczu, który serwowany jest obecnie w resteuracjach i knajpkach bułgarskich . Oto on:
W naczyniu żaroodpornym układamy warstwami: plastry mięsa (ja daję karczek wieprz.), ziemniaki pokrojone w kostkę, papryka pokrojona w paski lub kostkę. pomidory (ostatnio zamiast pomidorów dodaję koncentrat pomidorowy rozrzedzony wodą - tyle, aby go nieco rozrzedzić i pokryć warstwę papryki, cebulę (1-2 szt.). dużo posiekanej natki pietruszki zielonej. Każdą warstwę solę i pieprzę, dodaję też czubrycę, ale jeśli nie ma, to też może być. Całość polewam olejem, przykrywam i wstawiam do piekarnika na około 3 godziny (200 st.). Gdy ziemniaki trochę zmiękną(sprawdzić po około 2 godz.), odkrywam naczynie i zapiekam bez przykrycia, aż będą całkowicie miękkie, a na wierzchu przypiecze się cebula i pietruszka (która może się nawet lekko przypalić - nic nie szkodzi).
Jeśli ktoś ma ochotę, może spróbować przyrządzić tę bardzo smaczną potrawę. Jest pyszna. Proszę nie zrażać się długim czase pieczenia, bo mimo wszystko warto!