
O KAWIE ZIARNISTEJ I HERBACIE, czyli co sądzono o tych używkach w 1928 roku. A sądzą tak autorzy książki Kosowska kuchnia jarska:
"...Należy się tu wzmianka o kawie ziarnistej i herbacie. Kawa zwykła, jako zawierająca sporo kofeiny, nie powinna być stale używana, ale raczej jako lek podniecający.
W kuchni jarskiej daje się ją wyjątkowo — jako przyprawę do leguminy.
Co do herbaty, to można by jej czasem używać, ale wystarczy jedna filiżanka, np. z mlekiem lub z cytryną i nie powinna być mocna, bo szkodzi.
Nadużywana po kilka lub kilkanaście szklanek dziennie musi doprowadzić do cierpienia nerwów....".
Autorzy proponują aby zamiast kawy i herbaty pić kakao.


Kakao najlepszego gatunku wsypać na kipiącą wodę i gotować 10 minut na wolnym ogniu, dać cukier (można dodać wanilji, gdy kakao nie ma swoistej woni), następnie wlać mleko i zagrzać do 60°C., lub lekko zagotować.
Jeżeli kakao wyjdzie wodniste, można wlać rozbite lub z cukrem utarte żółtka.
A jego smak poprawi odrobina soli.