Nie myślę prubować i później wyżucić,Ty gotuj jak uważasz.Nie muszę wcale zwracać Ci uwagi że czegoś się tak nie robi, tylko inaczej.Mogę i przymknąć oko na te Twoje przepisy”po Włosku”, tylko jaki to po włosku skoro we Włoszech tak się nie robi?
Pozdrawiam:)