
Kleik ten zgadza się (pasuje do dodania) z mlekiem lub śmietanką, albowiem mąka kukurydziana ma naturalną słodycz i smak właściwy.
Mąka z kukurydzy ma tę własność, że kulki skrobi w zwykłej temperaturze niełatwo pękają, dopiero w wyższej ciepłocie, dlatego powinno się gotować pod szczelną pokrywą, aby podnieść ciepłotę.
Aby to osiągnąć, lepiej jest kleik ten robić z zagotowanej już mamałygi, w ten sposób: rozdrobioną mamałygę rzucić na gorącą wodę, rozkłócić i dodać surowej śmietanki, względnie masła, albo gotować na smaku (wywarze z warzyw czy bulionie).


Na kipiącą wodę wsypać mąkę i dobrze rozbełtać kołotewką (ręczną trzepaczką), aby nie było grudek.
Gotować tak długo, dopóki mąka się nie rozklei,
dodać masła i trochę soli.
W razie potrzeby (dla chorych) przetrzeć.