
Ten przepis kiedyś moja mamcia wycieła z jakiejś gazety ale nie pamięta z jakiej. Ja mam go od niej :)


Kasię, cukier, cukier waniliowy i żółtko ucieramy na puszystą masę. Dodajemy pokruszone herbatniki i wiórki kokosowe, dalej ucieramy. Na koniec dodajemy kakao i alkohol.
Wkładamy na pół godziny do lodówki.
Z masy formujemy małe kuleczki i obtaczamy je w
kokosie.