
Gdy zostanie nam trochę ugotowanych ziemniaków z obiadu - polecam wykorzystać ten przepis. W prosty sposób przyrządzimy nowe, smaczne danie na następny obiad :-)

ciasto
nadzienie
dodatkowo

Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę drobno pokrojoną i smażymy, aż się ładnie zeszkli. Dodajemy mięso mielone i posiekany drobniutko czosnek. Mieszamy i chwilkę dusimy pod przykryciem.
Następnie do mięsa dodajemy sól, pieprz, 2 szczypty tymianku i paprykę – jeszcze chwilkę podsmażamy. Zestawiamy patelnię z ognia i dodajemy starty żółty ser. Mieszamy.
Ugotowane ziemniaki zmielić. Dodać mąkę, jajko, przyprawy i dokładnie wyrobić na jednolitą masę.
Deskę do krojenia posypać mąką. Z ciasta urywać małe kawałki, kłaść na desce z mąką i ugniatając, formować dość cienkie placuszki.
Na każdym położyć trochę nadzienia i zlepiać jak knedle. Następnie lekko uklepując, nadać kształt kotleta. W czasie formowania, dobrze jest nabierać w dłonie odrobinę mąki – wtedy ciasto nie przykleja się do rąk i łatwo można nadać odpowiedni kształt.
Każdy kotlet obtoczyć w rozmąconym jajku i bułce tartej. Smażyć na oleju, z obu stron, na złoty kolor.