rozczarowana...tak to własnie bywa w naszych kulinarnych poczynaniach...wszystko jest uzależnione od doświadczenia, które zdobywamy na zasadzie "prób i błędów". Pierwszy raz nie wyjdzie i już wiemy co zrobiliśmy nie tak - zrobimy ponownie i sukces murowany :-)Pozdrawiam serdecznie.
Sama zobaczę, jak to z tym przepisem jest. Szukam właściwie przepisu, gdzie nie wymagane jest podsmażanie wcześniejsze mięsa - chcę całkowicie wyeliminować tłuszcz z diety. Dlatego ten przepis zmodyfikuję do takiej postaci, że kurczaka będę dusiła, ale nie smażyła wcześniej. Mam nadzieję, że będzie tak samo apetyczny :-) Pozdrawiam!