
Spotkałam się z tym ciastem w pracy, przyniosła go koleżanka. Spróbowałam, zakochałam się i wydarłam przepis;) Troche się trzeba narobić ale warto!

ciasto
budyń
masa

Zagnieść ciasto dodając tyle mąki ile się wgniecie, ubijać wałkiem tak jak na faworki. Podzielić ciasto na 5 - 7 porcji, wałkować w bardzo cienkie placki. Piec ok. 15min każdy placek - do zarumienienia.
Z mleka, mąki pszennej i ziemniaczanej oraz cukru ugotować budyń i ostudzić.
Masło utrzeć z jajkami, potem dodawać po trochu zimny budyń. Podzielić masę na 2 części. Do jednej dodać kakao (rozpuszczone w 1-2 łyżkach gorącej wody i ostudzone) i orzechy. Do drugiej części dodac sok z cytryny i rodzynki.
Smarować placki na przemien masa białą i kakaową. Po przełożeniu moco (!) docisnąć deską aż placki się połamią.
Całość polać polewą czekoladową.
Smacznego!;)