

Do kubeczka włożyłam z 3 duże łyżki masła, zalałam to do połowy kubka mlekiem dodałam 3 łyżki mąki troszkę soli, wymieszałam wstawiłam na chwilkę(30 sekund) do mikrofalówki aby się rozpuściło może to profanacja prawdziwego beszamelu ale w smaku było dobre więc czemu nie ułatwiać sobie życia.
Tak jak wyżej opisałam przygotować "beszamel" (jeżeli mogę to tak nazwać). Płaty makaronowe lazaniowe włożyć do wrzącej osolonej wody i gotować przez 2 minutki, wyjąć odcedzić i polać zimną wodą. Piekarnik nastawić na 220'C.
Naczynie żaroodporne nasmarować solidnie masełkiem. Brokuły pokroić na części(wcześniej umyć lub rozmrozić). Koncentrat pomidorowy przełożyć do miseczki małej dodać czosnek, pół łyżeczki soli troszkę wody i wymieszać aby miało konsystencję ketchupu.
Teraz układamy do naczynia płaty makaronowe na nie mieszankę "ketchupową", brokuły, ser, troszeczkę "beszamelu", znów płaty, mieszanka, brokuły, ser, beszamel i płaty i ser i reszta beszamelu i gotowe teraz wstawiamy do piekarnika na 40 min i czekamy cierpliwie ;) Pychotka nawet dla mięsożernych.