
Słodko-ostra potrawa, bardzo dobra i aromatyczna, prosta w wykonaniu


Marchew pokroić w plasterki, tak aby zajęły 2 szklanki. Gotować plasterki w osolonej wodzie, aż będą miękkie (łatwo sprawdzić widelcem, po prostu dziabnąć).
Cebule pokroić i posiekać. Na patelni rozgrzać 2 łyżki masła, po czym dodać posiekaną cebule. Posolić i popieprzyć zanim się zarumieni.
Ugotowane i przecedzone plasterki marchewki wrzucić na patelnie z cebulą. Wymieszać, po czym zasypać mąką, aby wsiąknęła cały tłuszcz.
Gdy tak się stanie powolutku wlewać mleko, wciąż mieszając. Gdy wlejecie już całe mleko, trzeba rozprowadzić równomiernie 4 łyżeczki musztardy i dodać 2 łyżki masła.
Dokładnie mieszać, aż mleko wymiesza się ze wszystkim, a także aby mąka nie tworzyła grudek. Mleko powinno odparować na tyle aby marchew była teraz w lekko gęstym sosie.
Podawać od razu (na zimno nie ma tego smaku), koniecznie posypać świeżą natką, bo ona zabija aromat smażonego mleka (co nie jest zbyt przyjemnym zapachem...) Potrawa rewelacyjna, szybka w wykonaniu i nie paprze się tyle naczyń :)
smacznego