
Właśnie dziś zrobiłam wnukom na śniadanko, ale nie posypałam cukrem, bo powiedzieli że: "bacia nie pośmaziaj i nie cukłuj...nie kciemy ciukłu"


Mąkę przesiewamy, mieszamy z jajkiem, mlekiem (zamiast drugiej szklanki mleka można użyć gazowanej wody mineralnej, odstawiamy na pół godziny, wtedy naleśniki będą pulchniejsze), olejem, miksujemy. Smażymy naleśniki.
Jagody płuczemy, osączamy, posypujemy cukrem.
Na rozłożone naleśniki nakładamy jagody, zwijamy, układamy na półmisku.
Przed podaniem podsmażamy na maśle (można panierować w jajku i bułeczce, ale niekoniecznie), posypać cukrem pudrem.
Podajemy na ciepło, ale równie smaczne są na zimno.