
Przepis przywiózł mój mąż z pobytu w Anglii- tak z Anglii, ponieważ mieszka tam mnóstwo hindusów, a on miał przyjemność pracować z jednym z nich. Tak więc jest to oryginalny przepis, boleję tylko nad jakością przypraw w Polsce, dlatego też nie żałujcie ich!


Proszę pokroić pierś z kurczaka, obsmażyć na niewielkiej ilości oleju. Oddzielnie poddusić do miękkości pokrojona w piórka cebulkę. Na dużą patelnię typu wok lub do garnka wrzucamy piersi i cebule, dodajemy pomidory, przyprawy, czosnek i jogurt. Wszystko razem powinno się gotować na małym ogniu przez jakieś pół godziny. Trzeba pamiętać o mieszaniu! Kolor potrawy powinien być intensywnie pomarańczowy- od dużej ilości curry i raczej pikantne. Podane ilości składników są dla 3-4 osób.
Proponujemy podawać z brązowym ryżem (z białym smakuje jak zwykły "chińczyk"), nam osobiście najlepiej smakuje z gotowymi blatami do pizzy lub gorącymi bułeczkami prosto z piekarnika!