
domowe wyroby nie psują wątroby


- Miska
- robot kuchenny
- stolnica, wałek
- deska do krojenia, nóż
- pucharek do wycinania kształtów
- talerz do układania pierogów gotowych do gotowania
- garnek

Przepis na idealne pierogowe ciasto znalazłam w książce "Kuchnia polska" E. Aszkiewicz, str. 281. Przygotowuję truskawki. Najbardziej nie lubię obierać ich z szypułek:[ mieszam składniki: mąka, woda, jajo i oliwę. Za pierwszym razem zdziwiłam się, że wszystkie składniki trzeba miksować, ale jak się okazało, dzięki temu ciasto jest super wyrobione. Zmiksowane ciasto wyjmuję z miski na obsypany mąką stół i ugniatam. Gotowe ciasto kroję na trzy części. Pierwszą wałkuję, a resztę przykrywam, żeby nie wyschły. W rozwałkowanym cieście wycinam kółka przy użyciu pucharka deserowego. Będą trochę większe, ale wygodniej je będzie lepić. Nie można za dużo nałożyć farszu, bo będzie trudno zawijać. Ciasto też nie powinno być za mocno obsypane mąką, bo nie będzie się lepić. No i lepimy brzegi. Każdy ma swój sposób, ja - zawijanie. Układam na obsypanym mąką talerzu, niestety pierogi lubią się lepić. Gotuję wodę w garnku i jak zacznie wrzeć wrzucam po kilka. Po wypłynięciu gotuję je jeszcze 5 minut. Na koniec śmietana, cukier do posypania i gotowe. Zamiast truskawek można użyć np. jagód czy poziomek.