
Danie pracochłonne, ale warto poświęcić trochę czasu - satysfakcja w smaku gwarantowana.


Ciasto:
0.5kg mąki pszennej
3 łyżki oleju
1 szkl. wody - wrzątek
Przesiewam mąkę, dodaję wrzątek, sól, olej - przy pomocy łyżki mieszam i czekam aż przestygnie. Wykładam na stolnicę posypaną mąką. Jeżeli robię małą ilość pierogów to całość zaparzonej mąki zaczynam wyrabiać na ciasto pierogowe, podsypując cały czas mąką, do momentu uzyskania właściwej konsystencji. W momencie, gdy robię dużo pierogów (zwiększam ilość składników) – urywam z otrzymanej "kluchy" kawałki i wyrabiam je. W ten sposób nie muszę się obawiać, że ciasto szybko wyschnie i będę miała trudności w lepieniu pierogów. Ciasto wałkuję na cienki placek i przy pomocy pucharka do lodów (jest większy niż szklanka) wycinam krążki. Ponieważ lubię, gdy w pierogach jest dużo farszu, robię duże krążki, właśnie przy pomocy pucharka.
Farsz:
ok. 0,5 kg mięsa z ugotowanego wcześniej rosołu
30 dkg pieczarek
0,5 kg obgotowanej kapusty kiszonej
1 duża cebula
oliwa do podsmażenia cebuli
sól
pieprz czarny mielony
Miele mięso i pieczarki (wcześniej uduszone w sosie własnym na maśle). Obgotowaną kapustę kiszoną – drobno siekam. Łączę składniki ze sobą.
Cebulkę kroję w kosteczkę i podsmażam na oliwie - dodaje ją do farszu. Mieszam.
Doprawiam solą i pieprzem do smaku.
Do krążka ciasta wkładam farsz, zlepiam pieróg i zawijam brzegi. Wrzucam pierogi na gotującą się, osoloną wodę, i gotuję ok. 3-4 min. Po odsączeniu na durszlaku, przekładam na talerz i polewam roztopionym smalcem ze skwarkami.