
Wymyśliłam tę pizzę jakiś rok temu, kiedy pierwszy raz brałam się za przygotowanie pizzy domowej. Pizza smakuje rewelacyjnie, a ciasto jest lekkie i chrupiące :)

na ciasto
na wierzch

Filet z kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy drobno, mieszamy z przyprawą do gyrosa i wstawiamy do lodówki na 1h. Po tym czasie smażymy na rozgrzanym oleju do lekkiego zrumienienia. Do dużej miski wsypujemy mąkę i mieszamy z solą. Osobno rozpuszczamy cukier w szklance letniej wody, dodajemy pokruszone drożdże i mieszamy. Przelewamy powoli do mąki i wyrabiamy ciasto. Przykrywamy ścierką i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (ok. 25-30 minut). Następnie ciasto wyjmujemy, zbijamy pięścią powietrze i ponownie wyrabiamy na elastyczne ciasto. Dużą formę do pizzy smarujemy lekko olejem. Ciasto wałkujemy cienko (z tej ilości ciasta wychodzą 2 pizze - drugą cześć ciasta można zamrozić, i wykorzystać innym razem). Rozwałkowane ciasto wykładamy do formy i dobrze zlepiamy boki, dziurkujemy widelcem w kilku miejscach. Ciasto smarujemy koncentratem wymieszanym z wodą zimną, następnie układamy posiekaną drobno cebulę, odsączoną kukurydzę, kawałki podsmażonego kurczaka, posypujemy przyprawą do pizzy i posypujemy startym serem i zapiekamy w temp. 220 stopni przez ok. 18-20 minut. Taka pizza najlepiej smakuje z sosem czosnkowo-tzatzikowym (przepis można znaleźć w moich przepisach).