
Podstawa tego przepisu ma swój początek u prostych duszonek z ogniska, ale na potrzeby studenckie (akademickie) trochę zewoluowała :)
Podstawa do stworzenia tego dania w zjadliwej postaci to: ziemniaki, kiełbasa, cebula i przyprawy. W tej formie też dobrze smakuje, a przy okazji jest bardzo tani. Jednak z czasem do dania dochodziły kolejne składniki, które ubogacają je w dodatkowe smaczki.
Danie w takiej ilości spokojnie starcza na 3-4 osoby.
Smacznego.


Wszystkie składniki pokroić w średnio drobną kostkę (jak ktoś jest niecierpliwy i nie będzie się mógł doczekać na jedzenie to może w drobną kostkę ;), pieczarki po prostu pokroić w plasterki. Wrzucić na głęboką dużą patelnię, gdzie już jest margarynka. Doprawić przyprawami do smaku i dusić, aż ziemniaki zmiękną (średnio przy pełnej dużej patelni 30-45 min). Wypaśne danie dla zgłodniałego tabunu studentów, którzy nie patrzą na sporą ilość tłuszczu jaka w tej potrawie występuje. Ale po zjedzeniu całego talerza tego przysmaku nikt na to nie narzeka ;) Pozdrawiam i życzę smacznego.