
Bardzo smaczne pączki, jak z cukierni!


Drożdże rozpuścić w łyżce ciepłej wody, dodać szczyptę cukru i odstawić do czasu aż wyrośnie.
Rozpuścić masło.
Wyrośnięte drożdże połączyć z mąką i masłem oraz z odpowiednią ilością wody (taką aby ciasto było jednolite). Następnie znów odstawić do wyrośnięcia.
Rozgrzać olej w rondlu lub na patelni. Z wyrośniętego ciasta formować pączki (wielkość pączków wg. uznania ;)) i do każdego pączka wkładać nadzienie.
Następnie nadziane już pączki smażyć na rozgrzanym tłuszczu aż do zarumienienia się go po obu stronach.
Jeśli ktoś lubi może posypać pączki cukrem pudrem, lukrem lub syropem.
Lukier: w wodzie rozpuścić cukier puder. (trudno mi określić ilość ja robię na oko, tak aby był gęsty ale lekko płynny)
Syrop: Do małego garnka wlać 2-3 szklanki wody i dolać sok z cytryny i zagotować aby powstał gęsty syrop. Pączki po wyjęciu z tłuszczu moczyć w chłodnym syropie.
Najlepiej smakują jak są jeszcze gorące!
SMACZNEGO!!!