
Ja taką salsę jadłem w USA, ale niestety w Polsce nie mogłem znaleźć takiej dobrej i rzadkiej, więc skupiłem się mocno i przypomniałem sobie składniki:-) Oczywiście podstawą do salsy są pomidory, papryka i cebula. Ilość ich zależna jest od naszego smaku, resztę można dodawać lub nie. Papryki można też zastąpić tylko papryczkami chili, ale wtedy będzie baaardzo pikantne, jeśli już ktoś to robi to pól na pół czerwone z zielonymi.
Smacznego!


Pomidory, papryki, czosnek, cebulę i papryczki chili drobno posiekać i wymieszać razem (jeśli posiadacie blender, lub rozdrabniacz, będzie znacznie szybciej i wygodniej). Oczywiście spróbować i dosmakować ulubionymi przyprawami.
Ja dodaję szczyptę czosnku granulowanego, łyżeczkę ziarenek smaku, pół łyżeczki vegety, pieprz, sól, dużo bazylii, oregano, trochę słodkiej papryki mielonej. Ale oczywiście każdy może dodawać jakie lubi i dosmakowywać tym czym lubi, mogą to byc też inne warzywa, takie jak rzodkiewki, szczypior, czy zioła, jak kolendra czy pietruszka.
Na koniec zalać sokiem z połowy cytryny lub limonki, drugie pół przyda się do drinka lub piwa, gdyż taka salsa to bardzo imprezowa przystawka, do grilla lun nachos i chipsów.
Następnie odstawić salsę do lodówki na przynajmniej godzinę. Gdy będzie gotowa, przelać w małe półmiski i moczyć w niej co tylko przyjdzie nam do głowy i co mamy pod ręką. Ja lubię bardzo pikantną ale każdy może zrobić taką wersję jaka się tylko podoba;-)