
Ten przepis dostałam od mojej ukochanej koleżanki, gdyż obie przepadamy za śledziami pod każdą postacią. Zawsze robię je na Wigilię, ale nie tylko. Polecam i smacznego!


Płaty śledziowe namoczyć ok. 3 godz. tak nie były za słone, umyć je i pokroić wg. uznania (najlepiej w średniej wielkości kwadraty). Cebulę pokroić w półksiężyce i dusić na oleju pod przykryciem, co jakiś czas mieszając, by się nie przypaliła. Gdy cebulka zmięknie dodać uprzednio namoczone rodzynki, dusić do miękkości. Na koniec dodajemy pomidorka sparzonego i pokrojonego w kosteczkę oraz koncentrat wg. uznania. Całość jeszcze chwilkę poddusić poczym odstawić do wystygnięcia. Pokrojone śledzie łączymy z sosem pomidorowym, delikatnie mieszamy i odstawiamy na kilka godzin do lodówki.