
Śledzie przyrządzone w taki sposób goszczą na moim stole wigilijnym od 6 lat. Pierwszy raz przyrządziłam tak śledzie w okresie urodzaju porów posadzonych w ogródku, kiedy trzeba było je zagospodarować. Przypadkiem wyszła smaczna potrawa, która znacznie gubi charakterystyczny śledziowy smak.


Kroimy pora w plasterki. W naczyniu układamy na przemian filety śledziowe, przesypujemy pokrojonym porem. Przygotowujemy zalewę. Oliwę mieszamy z octem, 1/2 szklanki wody, bazylią. Doprawiamy solą. Zalewamy śledzie zalewą i odkładamy na kilka dni w chłodne miejsce, np. lodówka.