
Tym razem coś z kuchni japońskiej - czyli najpopularniejsze danie - sushi.


Wkładamy ryż do naczynia i dokładnie płuczemy kilka razy, do momentu aż woda będzie przezroczysta. Zalewamy wodą i odstawiamy na 30 min.
W tym czasie obieramy ogórka, usuwamy nasiona i kroimy go w cienkie paseczki.
Obieramy awokado i też kroimy w cienkie paseczki. W paseczki kroimy również łososia. Płuczemy szczypiorek.
Po upływie pół godziny odlewamy wodę z ryżu i ponownie dodajemy wodę, tym razem w proporcji 1 szklanka ryżu : 1,2 szklanki wody. Stawiamy naczynie z ryżem na ogniu i szybko doprowadzamy do wrzenia. Przykrywamy garnek i na małym ogniu gotujemy 10 min. Wyłączmy gaz i zostawiamy ryż pod przykryciem przez 15 min. Następnie dodajemy do niego 7 łyżek octu ryżowego, 3 łyżeczki cukru, 2 łyżki sosu sojowego - dokładnie mieszamy i czekamy, aż ryż osiągnie temperaturę pokojową.
Na bambusowej macie kładziemy płatek nori i nakładamy ryż na 2/3 jego powierzchni.
Ryżu powinna być cienka warstwa, tak żeby prześwitywał przez niego płatek nori.
Ryż jest bardzo lepki, potrzebna więc będzie miseczka z wodą, do maczania dłoni – aby ryż można było łatwo nakładać. Na środku ryżu układamy 2 paseczki ogórka, 2 paseczki awokado, paseczki łososia i trochę szczypiorku. Obok rozsmarowujemy bardzo niewielką ilość pasty wasabi (bardzo ostra!). Następnie zaczynamy rolować ściśle matę, zaczynając od końca wypełnionego ryżem. Przez chwilę lekko uciskamy matę, z rolką w środku, aby płatek nori dobrze się skleił.
Do sushi używamy różnego rodzaju surowych ryb (nie tylko łososia), może być to ryba maślana, tuńczyk. Mogą być paluszki krabowe (surimi).
Rolki sushi wkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę (wtedy płatki alg namiękną wodą, która była w ryżu) i łatwo będzie można je pokroić. A kroimy je na 1,5 cm kawałki. Sos sojowy (ja go rozrabiam z wodą w proporcji 1:1) wlewamy do miseczki i podajemy razem z sushi, aby każdy kawałek można było w nim zamoczyć, przed skonsumowaniem.
Do przepisu zamieszczę kilka zdjęć z przygotowania sushi. Myślę, że będą przydatne dla tych osób, które zdecydują się samemu zrobić sushi.