

Tniemy mięso na plastry dwucentymetrowej grubości, usuwamy tłuszcz i błony. Rozbijamy je tłuszczem. Posypujemy solą i pieprzem. Jajko lekko ubijamy widelcem, dodajemy troszeczkę soli i łyżkę zimnej wody. Nurzamy w nim jeden kotlet, kładziemy na talerzu z bułką tartą, obtaczamy, odkładamy na czysty talerz. Rozgrzewamy tłuszcz na dużej patelni. Głębokość tłuszczu ma wynosić co najmniej dwa centymetry. Rozgrzewamy go na ogniu średnim, raczej mniej niż bardziej średnim. Wkładamy kotlety do gorącego tłuszczu, smażymy dwie minuty, przewracamy, i jeszcze dwie minuty. Przekładamy na ręczniki papierowe, osączamy z tłuszczu i podajemy z ćwiartką cytryny lub bez.