
bezowe blaty
masa kremowa
dodatkowo
polewa


Migdały sparzyć, obrać i zmielić (oczywiście możecie też rozdrobnić płatki migdałowe lub kupić gotowe rozdrobnione migdały). Białka (w temperaturze pokojowej) ubić na sztywną pianę z cukrem. Do piany dodać mąkę ziemniaczaną oraz mielone migdały. Można przygotować do upieczenia 3 blaty osobno, ale ja poszłam na łatwiznę i użyłam gotowej blachy w rozmiarze piekarnika, wyłożyłam papierem, odrysowałam na nim 2 okręgi. Dodatkowo wyłożyłam papierem tortownicę i również obrysowałam tam okrąg. Rozłożyłam ubita pianę na 3 narysowane koła i włożyłam do nagrzanego piekarnika (180stopni) na 15-20 minut. Termoobieg tutaj bardzo pomaga wysuszyć bezę. Zostawić do wystygnięcia w piekarniku. Do garnka wrzucić żółtka, śmietanę i cukier. Dokładnie połączyć ze sobą. Gotować na wolnym ogniu cały czas mieszając, aż masa zgęstnieje. Uwaga, żeby nie zrobiły się grudki. Zdjąć z ognia i wystudzić. Utrzeć masło i dodawać do niego po łyżce zimnej masy. Cukierki bądź batoniki drobno pokruszyć. Ja wrzucam do malaksera i używam ostrza do kruszenia lodu. Do garnka wlać śmietanę, dodać połamaną drobno czekoladę i powoli podgrzewać, aż do roztopienia się czekolady. Pierwszy blat posmarować połową masy kremowej, posypać 1/3 okruszków z cukierków. Na to nałożyć drugi blat, ponownie posmarować masą kremową i ponownie posypać cukierkami. Na wierzch ułożyć 3 blat, posmarować polewą czekoladową i posypać resztką cukierków. Schłodzić w lodówce przed podaniem. Przepis z http://teatrgotowania. Blox. Pl/2010/04/szwedzki-chrupki-tort-migdalowy. Html