
To taka moja wariacja na temat chili - ale bardzo smaczna i szybka w przygotowaniu. Można ja podawać z ryżem, makaronem albo napełniać chlebki pita. Starcza na parę solidnych obiadów.


Mięso doprawiamy: ziarenkami smaku, płatkami papryki. Czosnkiem granulowanym i odstawiamy na parę godzin.
Obsmażamy mięso porcjami i przekładamy do większego garnka.
Wlewamy sos pomidorowy, wsypujemy kukurydzę, płatki czosnku starta marchewkę - wszystko razem dobrze mieszamy.
Doprawiamy sosem worchester i piri piri oraz kakaem - tak tak kakao to jest od niedawna tajemniczy składnik moich dań, dowiedziałam się tego z programu Nigelli ona dodawała je do chili i sprawdza się rewelacyjnie.
Gotujemy parę chwil i podajemy z czym kto lubi.