we wloszech kazdy rodzaj makaronu ma swoje zastosowanie a ty wlasnie zrobilas rewolucje, rozumiem spagetti albo rurki ale nie makaron ktory proponujesz
ah i jeszcze do przepisu trzeba dodac pare zielonych oliwek. pierw robimy sos, ktory powinien postac troche w lodowce a potem zabieramy sie do makaronu gotowania pamietajac ze sosu pesto sie nie podgrzewa tylko dodaje zimny do goracego makaronu