Biszkopt upiec w formie z kuchenki (tej dużej).
Wystudzony biszkopt pokroić na 4 równe paski.
Masło dokładnie rozetrzeć i dodawać do niego stopniowo nutellę cały czas mieszając dokładnie. Dodać tyle nutelli - w zależności jak intensywnie czekoladowy ma być krem.
Utrzeć masło z cukrem pudrem a następnie na końcu dodawać ugotowany i oziębiony budyń waniliowy. Wymieszać.
Części biszkoptu skropić odrobiną soli zmieszanej z sokiem ananasowym (wynalazek mojego syna). Następnie smarować na przemian jasnym i ciemnym kremem części biszkoptu, a w nie wciskać dowolne owoce i składać - tak postąpić z 3 częściami ciasta.
Tę czwartą pociąć na 3 równe kawałki i z nich "skleić" kabinę autka.
Całość posmarować kremem ciemnym.
Teraz następuje nadanie kształtu i dodawanie elementów "auta" - tą częścią zajął się mój syn. ;)
bede miała okazje zrobic na urdziny synka:))) jest bajeczny")) też mu robiłam w kształcie auta -troche większy:)) ale ten jest bajka-juz wiem jak go wystroje-Policja-jego ulobione resorówki:)) pozdrawiam super masz przepisiki)