
Tort robiłam na 6 urodziny synka. Przepis pochodzi z "Przyjaciółki" i nie jest mojego autorstwa. Zdjęcie jest jednak moje.


15 dag masła utrzeć z cukrem, cukrem waniliowym i żółtkami, dodać rozpuszczoną czekoladę, zmiksować na puch, delikatnie wymieszać z pianą z białek, mąką, proszkiem do pieczenia i orzechami, przełożyć do tortownicy o średnicy 24 cm, piec 45 minut w temp. 170 stopni. Krem do tortu przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu z dodatkiem 10 dag masła, 1/4 kremu odłożyć, do reszty dodać 1/4 opakowania rozpuszczonej polewy, wymieszać, ciasto przekroić na 2 blaty, przełożyć 2/3 kremu, resztą posmarować boki tortu. Odłożony biały krem nałożyć do rękawa cukierniczego, wycisnąć kleksiki, formując z nich pyszczek i uszka lwa. Polewę wlać do papierowej tutki, wycisnąć oczka, brwi, nos z pyszczkiem oraz wąsy, pozostałą polewę rozsmarować pędzelkiem wokół pyszczka.