
Tosty jak tosty...


Na 5 kromkach chleba układamy plaster wędliny i plaster sera żółtego (ja używam sera tostowego w plasterkach). Przykrywamy pozostałymi 5 kromkami chleba i każdy tost (z obu stron) smarujemy cienką warstwą masmixa (bądź innym "smarowaczem" do pieczywa, który używamy - nie polecam masła bo szybko się przypala). Układamy tosty na rozgrzanym tosterze i pieczemy, aż tosty ładnie się zarumienią (ok. 3-4 min). Upieczone tosty smaruję sosem ketchupowo-majonezowym, bądź samym ketchupem.