
Te serduszka były słodkim dodatkiem do prezentu dla Pamelki która kończyła osiem lat – dostała osiem ślicznych serduszek - była bardzo zaskoczona.
Dodam tylko, że serduszek z tego przepisu wyszło dziewięć.


Czerwone galaretki rozpuszczamy w 800 ml wrzątku a pomarańczową lub żółtą w 300 ml wrzątku. Studzimy.
Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem i śmietan fixem na sztywno – odkładamy 2 łyżki.
Z czerwonych galaretek odlewamy 250 ml a z pomarańczowej połowę. Do każdej z odlanych galaretek dodajemy po połowie bitej śmietany i dokładnie łączymy.
Tortownicę o średnicy 21 cm wykładamy folią spożywczą i wylewamy piankę pomarańczową, wstawiamy do lodówki aby stężała. Na piankę wylewamy galaretkę pomarańczową i do lodówki do stężenia. Tak samo postępujemy z pianką truskawkową i galaretką.
Gdy wylejemy już wszystkie warstwy to wkładamy tortownice do lodówki na 2-3 godziny by dobrze stężały warstwy.
Po tym czasie wycinamy foremką serduszka – trzymajcie foremkę prosto i równo naciskajcie do dołu. Przekładamy serca na talerz.
Rozpuszczamy polewę czekoladową i robimy na serduszkach zyg zaki. Zostawiamy do zastygnięcia.
Ja górę ozdobiłam napisem sto lat z bitej śmietany.