
Jest bardzo wielu zwolenników leczenia tak utrwalonymi wiśniami. Ale są też przeciwnicy. Ja używam ich od kilkunastu już lat, i nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych - nie szkodzą

- wiśnie (mogą być mrożone lub z kompotu) 3 kg
- cukier 2 kg
- aspiryna 1 tabletek

Wydrylowane nad miską, - by zachować sok - wiśnie zasypać cukrem, dodać aspirynę i pozostawić na 3 godziny co jakiś czas mieszając. Umyte wysuszone słoje podgrzać, żeby były gorące. Wiśnie z cukrem i aspiryną również podgrzać, ale nie gotować. Włożyć do ciepłych słoików, szczelnie zakręcić, ustawić do góry dnem, gdy ostygną wynieść do piwnicy. Używać (sok i owoce) z herbatą jak również można jeść same w razie przeziębień i grypy.