Kategorie przepisów

Zakwas do swojskiego chleba

Opis

Bardzo tradycyjny, stary sposób alternatywny do zakwasu "żurkowego", który do wytworzenia zaczynu stosuję się częściej.

Składniki

  • mąka żytnia 500 g
  • woda

Sposób przyrządzenia

Zrobienie tego zakwasu, w właściwie już zaczynu trwa 5 dni. Do 1 garści mąki to jest ok. 100 g dolewamy wody tak aby powstało ciasto gęstości śmietany. 2 razy dziennie mieszamy, nazywam to napowietrzaniem zaczynu.

I codziennie dosypujemy następną garść, dolewając odrobinę wody tak, aby powstała ta sama konsystencja. Trzymamy pod przykryciem w temp. 25 do 30 stopni.

Taki zaczyn stosujemy do wypiekania pierwszego chleba, odkładając ok. 2 łyżek naszej papki w bezpiecznie miejsce (słoik z niedokręconą nakrętką do lodówki). Z tym, że zaznaczam, im starszy zaczyn tym lepsze chleby!!!
Ocena przepisu: 4 (2 gł.)
Wyświetlenia: 8098
Ile porcji: 11
Łączny czas przyrzadzenia: 1dni
Czas przygotowania: 1 dni
Data dodania: 2009-03-01
Zgłoś naruszenie przepisu

Zdjęcia

Dodaj do: Wykop Gwar Technorati del.icio.us Google Bookmarks
Ten przepis ma w ulubionych 5 osób, dodaj i Ty

Zobacz także:

Podobał Ci się ten przepis, zobacz poniższe:

Zobacz wszystkie (6)

Komentarze

Do przepisu na: Zakwas do swojskiego chleba

!koala#

!koala

2010-09-02 16:48:46

Witam, wczoraj kupiłem mąkę żytnią i nie zwróciłem uwagi na typ , w domu sie okazało że to typ 720 , ale i tak już wczoraj rozrobiłem pierwszy zaczyn do zakwasu , czy z tego typu mąki mi wyjdzie?Prosze o odpowiedź :)
!koala#

!koala

2010-09-02 14:04:14

Witam, wczoraj kupiłem mąkę żytnią i nie zwróciłem uwagi na typ , w domu sie okazało że to typ 720 , ale i tak już wczoraj rozrobiłem pierwszy zaczyn do zakwasu , czy z tego typu mąki mi wyjdzie?Prosze o odpowiedź :)

2009-06-26 17:09:36

Jedna z propozycji do ponownego pobudzenia zaczynu; Po wyjęciu z lodówki uśpiony zaczyn zalewamy w słoiku letnią wodą, po 1-3 godzinach przelewamy do miski i dosypujemy 1-2 garści mąki żytniej plus ok. 0,5 szklanki wody, tak aby zaczyn przypominiał gęste ciasto naleśnikowe. Po paru godzinach, powiedzmy 4 powtarzamy tą czynność. Do użytku jest zdatne kiedy robi się puszyste, bąblujące.

2009-06-17 00:54:30

Cały czas robię ten zakwas w myślach :), stąd moje kolejne pytanie. Po długim leżakowaniu zakwasu w lodówce, jak go potem przygotować do kolejnego wypieku chleba. Znowu powtórzyć proces 3 dni i 24 godziny? Czy wystarczy jeden dzień z dodatkiem mąki i wody żeby go wskrzesić do kolejnego wypieku chleba, a potem na kolejne dni do lodówki? Pozdrawiam.

2009-06-15 12:44:04

Odrobinę zaczynu, który ma nam posłużyć do następnego wypieku trzymamy w lodówce bez dokarmiania. Zapomniałam dodać, że przy "odkładaniu" go do następnego pieczenia dosypujemy mąki tak żeby wyszły zacierki i wtedy wkładamy do słoika. I nic już nie robimy. Takie zacierki trzymałam już 3 miesiące w lodówce bez przerwy, nic złego z zaczynem się nie zrobiło. Nie może zapleśnieć. Pachnie winnie lub piwem pszenicznym. Zapach każdemu inaczej się kojarzy.

2009-06-15 01:41:07

Co dalej z tymi 2 łyżkami zakwasu w lodówce? Dalej dokarmiamy z wodą? Co ile dni?
Dziękuję

Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowana(y)



Konkurs AGD

Lubisz nasze przepisy?

Wszelkie prawa zastrzeżone - MojePrzepisy.pl 2006-2012 Projektowanie stron Pozycjonowanie