
Moja babcia zawsze w piątek robiła taki obiadek, czyli-pyry z gzikiem:)


Wyszorować ziemniaki pod bieżącą wodą i ugotować w łupinach - czyli w tzw. "mundurkach". Cebulę obrać, drobno pokroić. Ser biały śmietankowy podusić widelcem, dodać sól, pieprz, wlać śmietanę, dobrze wymieszać żeby nie było grudek.
Dodać cebulkę pokrojoną w kostkę, szczypiorek.
Sezonowo także można dodać rzodkiewkę i koperek, dokładnie wymieszać.
Ugotowane ziemniaki obrać ze skórki, położyć na nich wiórki masła, posolić i podawać z przyrządzonym wcześniej twarogiem.