Nigella: "Niebiesko-czarna" to nazwa nadana przez nowojorskiego restauratora sposobowi, w jaki najbardziej lubię przyrządzać wołowinę: na zewnątrz moc...
Nigella: Semifreddo to niezupełnie lody, na co ich nazwa – pół-zimne, w tłumaczeniu – mogłaby wskazywać. Nie ma tu przygotowywania kremu budyniowego, ...
Nigella: „W kuchni, jak i w życiu, wiele zależy od kontrastu i równowagi. Tutaj cierpki aromat owocu marakui przebija się przez intensywny smak białej...