Kategorie przepisów
Działa na opryszczkę, poprawia samopoczucie, obniża gorączkę a w dodatku jest środkiem przeciwko alergiom. Poza tym potrafi zdziałać cuda w kuchni. Wystarczy wspomnieć, ze jest znakomitym dodatkiem do potraw jajecznych, zup oraz... wina. Co to takiego? Melisa lekarska.
Można ją hodować w ogrodzie lub doniczce. Ma delikatne białe kwiaty, które trzeba obcinać, jeśli chce się wykorzystać jej liście. Te ostatnie są zielone, mocno żyłkowane, z poząbkowanymi brzegami. Ich aromat przypomina skrzyżowanie zapachu mięty i cytryny.
Melisa ma wielorakie zastosowanie, przy czym jest doskonałym, naturalnym środkiem na skołatane nerwy. Herbatka lub napar z melisy łagodzi kłucie, szybkie lub nieregularne bicie serca. Relaksuje i odpręża w przypadku depresji, bezsenności lub niecierpliwości. Obniża gorączkę, jest też świetnym lekarstwem w przypadku przeziębień, kaszlu, kataru lub zalegającej flegmy. Ułatwia leczenie opryszczki, pozwala obniżyć ciśnienie krwi, łagodzi migreny, zawroty i bóle głowy oraz dźwięczenie w uszach. Z powodzeniem stosuje się ją w nadczynności tarczycy.
Oprócz tego ma cenne właściwości kulinarne. Jak już wspomnieliśmy dodaje się ją do potraw z jajek, marynat, kanapek, herbatek ziołowych, sałatek, zup, zapiekanek, gulaszów, faszerowania wieprzowiny, drobiu i cielęciny. Idealnie harmonizuje się z warzywami, galaretkami bądź octem ziołowymi. Niektórzy dodają ją do dżemów, napojów, ponczów i likierów. Można ją namoczyć w mleku, a następnie podać do picia lub zastosować jako element słodkich deserów. Doskonale komponuje się z duszonymi owocami lub sałatkami owocowymi.
Przy okazji warto wspomnieć, że melisa pochodzi najprawdopodobniej z krajów Dalekiego Wschodu. Przyjęła się również w regionach śródziemnomorskich, gdzie uprawia się ją od ponad 2000 lat. W innych krajach bywa nazywana rojownikiem lekarskim, matecznikiem, miodownikiem lub pszczelnikiem. Przydatne są jedynie jej świeże lub suszone liście. Świeże powinno się wykorzystać od razu; ewentualnie można je przechowywać przez kilka dni w lodówce. Jeśli zaś chodzi o suszone liście, to zamyka się je w szczelnych pojemnikach i trzyma w ciemnym, chłodnym miejscu.
Brak komentarzy
Najlepsi użytkownicy w okresie 2012-05
Lubisz nasze przepisy?
