Przez całe moje życie Mama zawsze robiła te pierogi jako jedną z potraw wigilijnych. Mama pochodzi ze Lwowa i mówi, że to jedno z tradycyjnych dań na ...
Wymyśliłem ten sos, kiedy wróciłem do domu bardzo głodny, żona zaraz też miała wrócić z pracy i nie miałem czasu na coś bardziej pracochłonnego. A poz...
Będąc z żoną na wakacjach u naszych znajomych na Sardynii, na pierwszy posiłek Kasia podała nam potrawę z wieprzowiny. Powiedzieliśmy, że takiego mięs...
Jak długo żyję to taki był przepis na pirogi "ruskie". Jak go zwał, tak go zwał, ale pierogi zawsze pyszne. Szczególnie polane tłuszczem z cebulką "na złoto".
Od dawna stosuję tę metodę i daje świetne rezultaty. Ciasto jest gładkie, nie podsycha tak szybko a przede wszystkim mniej jest poddatne na rozgotowanie i pierogi nie kleją się na talerzu. Polecam!!!
No i te zioła prowansalskie. To już zupełnie inny region świata!!! Przeprasza, że się czepiam, ale ten przepis wygląda mi na kryptoreklamę jakiejś firmy produkującej mieszanki przypraw.